@morbozo Nie można ufać kompasom ze sklepu. Musisz zbudować własny.
Posty napisane przez jakubcjusz
-
RE: jak to oszukują?napisane w Ogólne dyskusje
-
RE: jak to oszukują?napisane w Ogólne dyskusje
@morbozo Prawdopodobnie Twój kompas miał wgrane oprogramowanie NASA.
-
RE: Nierównoliczność liczb rzeczywistych i naturalnychnapisane w Ogólne dyskusje
@ZJ napisał w Nierównoliczność liczb rzeczywistych i naturalnych:
To już zapisz w postaci akceptowanej przez "współczesnych matematyków".
Każdy szanujący się matematyk opublikowałby tak przełomową pracę w jakimś czasopiśmie naukowym. Ale Maciej pewnie wybierze jakieś forum, które praktycznie mało kogo interesuje

-
RE: Nierównoliczność liczb rzeczywistych i naturalnychnapisane w Ogólne dyskusje
@ZJ napisał w Nierównoliczność liczb rzeczywistych i naturalnych:
Mam przekonanie graniczące z pewnością, że nie rozumie też pojęcia liczby i funkcji. Powinien uzupełnić podstawy, by przynajmniej nie negował aksjomatów.
Ale po co Maciej miałbym się dokształcać, skoro to grozi zawaleniem jego światopoglądu? Jego psychika jest za słaba, dlatego rękami i nogami będzie się bronił przed czymkolwiek, co mogłoby zaburzyć mu jego wizję świata, gdzie on jest idealny, wszystko wie i wszystko rozumie, a my pójdziemy do piekła.
-
RE: Nierównoliczność liczb rzeczywistych i naturalnychnapisane w Ogólne dyskusje
@Fizyk-od-czapy napisał w Nierównoliczność liczb rzeczywistych i naturalnych:
Maciej twierdzi, że w pudełku nie można trzymać innych pudełek (zawierających coś lub nie).
No oczywiście, że nie. Za włożenie pudełek do pudełek od razu byłbyś potępiony! Mam nadzieję, że tego nie zrobiłeś..?

-
RE: Boge srogenapisane w Kosz
Tak swoją drogą, jaki jest sens dyskutowania z człowiekiem, który wmówił sobie, że ma zawsze rację? Jeśli ten psychopata ubzdura sobie jutro (bo mu "bóg objawi"), że 2+2=5, to żaden dowód jaki tu przedstawicie nie zmieni jego zdania.
Równie dobrze możemy zacząć z nim dyskutować w ten sam sposób, w który on dyskutuje z nami:
Maciej bije żonę. Wiem, bo Zeus mi tak objawił.
No i niech nam teraz udowadnia, że tego nie robi.
-
RE: Boge srogenapisane w Kosz
@Fizyk-od-czapy Są trzy opcje.
- Albo ten jego "Bóg" wcale do niego nie mówi
- Albo "Bóg" nie chce go nauczyć (ciekawe dlaczego...)
- Albo to jednak szatan do niego przemawia.
-
RE: Antarktydanapisane w Kącik Płaskoziemcy
@Maciej napisał w Antarktyda:
Ty też nie wiesz jak działa niebo, a jesteś w stanie przewidzieć, że dziś wieczorem zajdzie słońce, a jutro rano wzejdzie => dokładna wiedza o działaniu nieba nie jest konieczna do przewidywania.
Mówiłem Ci, żebyś się do mnie nie odzywał, póki nie przeprosisz za nazywanie mnie kłamcą, albo nie wykażesz mi przy wszystkich tutaj, że faktycznie skłamałem.
Dotarło, zakłamana żmijo?
-
RE: Antarktydanapisane w Kącik Płaskoziemcy
Swoją drogą, skoro nikt nie wie jak dokładnie działa niebo, to w jaki sposób ESA przewiduje pojawienie się "nowych światełek na niebie" 5 lat do przodu?
https://www.planeta.pl/nauka/asteroida-apophis-blisko-ziemi-esa-przyspiesza-misje-ramses
@Maciej Możesz mi odpowiedzieć, jeśli odszczekasz nazwanie mnie łgarzem, lub udowodnisz, że naprawdę kłamałem.
-
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
@Maciej napisał w Kolejna religijna sraczka:
Imbecyl.
O, Maciuś! Udowodniłeś już mi publicznie kłamstwo, albo przeprosiłeś? Nie. To nie mamy o czym rozmawiać, oszczerco.
-
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
@Tomasz-Middle No to może chociaż w piekle można sobie wybrać łono. Zakładam, że piękne kobiety też idą do piekła...

-
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
@Highlander napisał w Kolejna religijna sraczka:
Przecież to jest obrzydliwe...
Oj tam... Odrobina kanibalizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziła

@Tomasz-Middle napisał w Kolejna religijna sraczka:
Został raczej wzięty na łono Abrahama.
A jak się idzie do nieba, to można sobie wybrać łono? Czy zawsze jest to łono starego, spoconego faceta?
-
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
Mam pomysł jak przyśpieszyć tę dyskusję. Za każdym razem, kiedy zadacie pytanie Maciejowi, od razu rzućcie kostką (k20) i wylosujcie sobie odpowiedź:
- Bóg cię potępi!
- Sam się potępisz!
- Będziesz robił pod siebie w piekle!
- Wiem, bo Bóg wysłał mi sms'a prosto do mózgu!
- To słowo nie znaczy to co wszyscy myślą, tylko to co ja myślę!
- Łżesz psie!
- Defekujesz z mózgu!
- Wkrótce umrzesz!
- Bo tak jest w Biblii!
- No i co z tego?
- Ziemia na pewno nie jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km" lub czymś zbliżonym
- Cały jesteś przekręcony i wynaturzony!
- Ucz się logiki! Jeśli A + B = C to my nie znamy A i B,
- To wielki "Obłęd kosmiczno - liczbowy".
- Tak Wam wmówili!
- Jesteś idiotą!
- To można wytłumaczyć na dowolnie wiele sposobów (tylko nie tak jak Ty to tłumaczysz i nie, żadnego przykładu nie podam).
- Sycz, wężu!
- Czego nie rozumiesz, imbecylu?
- Jesteś głuptakiem!
to powinno wszystkim zaoszczędzić czasu.
UWAGA! Kości K20 wywodzą się z systemu Dungeon & Dragons, w który, jak powszechnie wiadomo, grają tylko sataniści, więc rzucając tą kością z miejsca będziecie potępieni (ale z racji tego, że i tak już jesteście potępieni, to chyba nie ma się czym przejmować).
-
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
@Fizyk-od-czapy napisał w Kolejna religijna sraczka:
Z tą częścią się w sumie mogę zgodzić.
A ja się zgodzę częściowo. Maciej zasłaniał się swoją urojoną wiarą za każdym razem, gdy prosiliśmy go uzasadnienie jakiejkolwiek z jego fantazji na temat kształtu ziemi.
Ktoś: Jakim cudem kopuła odbija laser tyko w miejscu gdzie jest księżyc?
Maciej: Bóg tak chciał. Nikt nie wie jak to działa. Jesteś potępiony.Maciej: Jesteś kłamcą!
Ktoś: Możesz to udowodnić!
Maciej: Bóg mi to objawił!Choć dalej masz już rację. Widząc, że od Maćka nie da się uzyskać jakiekolwiek merytorycznej i sensownej odpowiedzi (oprócz fanatycznej papki słownej) większość z nas zaczęła go triggerować jego własnym fanatyzmem. Pewnie niektórzy mieli nadzieję, że w ten sposób zobaczy jakie głupoty sam wygaduje (np. "człowiek ma wolną wolę, ale nie może nic zrobić bez urojonego boga Macieja"), ale nawet tutaj Maciej okazał się odporny na jakiekolwiek logiczne argumenty.
PS. Tak, wiem, że jestem potępiony/będę potępiony/sam się potępię za pisanie "bóg" z małej litery, ale po prostu chcę uniknąć pomyłki między "bogiem", którego wymyślił sobie Maciej, a Bogiem, w którego wierzą chrześcijanie.
-
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
Niestety, Maciej się zawiesił i jest w stanie zrobić tylko jedną z dwóch rzeczy.
Każde pytanie jest
- ALBO przez niego zlewane
- ALBO odpowiada wg schematu:
Jesteś potępiony!(po czym następuje potok słów w ogóle nie związany z pytaniem).
Wygląda na to, że raczej się nie doczekamy merytorycznej odpowiedzi Maćka na jakiekolwiek pytanie, które niszczy jego urojony świat.
-
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
@Highlander Właśnie nie bardzo kumam, po co w ogóle ten sąd ostateczny, skoro to ja mam się sam potępić:
Bóg: Jako kara za twoje grzechy, musisz się sam potępić!
Ja: Takiego wała. Nie potępiam się!
Bóg: Ale musisz!
Ja: No to mam wolną wolę, czy nie?
Bóg: (zapada kłopotliwe milczenie...) -
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
@Maciej napisał w Misje Apollo:
I co z tego imbecylu?
Przeprosiłeś już za swoje kłamstwa na mój temat? A może któreś z tych kłamstw udowodniłeś? Nie. To nie licz na moją odpowiedź. Mam dość rozmowy z notorycznym łgarzem i oszczercą.
-
RE: Kolejna religijna sraczkanapisane w Kosz
Widzicie? Znowu urojenia Maćka. Kościół jest niemylny, ale mylnie przyjął zdrajców w swoje szeregi. Rozmowa z tym człowiekiem nie ma żadnego sensu...
-
RE: Religijne wynurzenia z wątku o grawitacjinapisane w Kosz
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Prawdziwy przekaz, kanon Pisma Św nieomylnie rozpoznał Kościół.
No tak, bo przecież Kościół nigdy się nie mylił!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Imbecyl.
Głuptak.
Ty jesteś potępiony.
jesteś potępiony.
Dlatego właśnie jesteś potępiony.
Całyś wypaczony i przekręcony.
Kłamstwem wymiotujesz
Wiesz, że kłamiesz
Kłamiesz. Łżesz jak podły knur.
Kłamca i imbecyl.
KłamcaZnowu docinki. Znowu (co już zrobiło się nudne) zwyzywałeś mnie od kłamców, ani razu nie udowadniając mi kłamstwa. Dlatego tę dyskusję uznaję za zakończoną dopóki nie przeprosisz, lub publicznie nie udowodnisz mi kłamstwa. Inaczej ta dyskusja nie ma sensu.
Co do reszty Twojej wiadomości, odpowiem Ci dokładnie tak, jak Ty mi odpowiadasz.
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Człowiek rozumny poznaje, że Biblia to Prawda.
Łżesz!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Liczba powtórzeń przekazu nie ma znaczenia.
Głuptak!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Najbardziej wykształcony jest pan wiedzy, wąż starodawny, diabeł, NAJWIĘKSZY GŁUPEK.
Będziesz potępiony!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Prawdziwa Mądrość: upraszcza, prostuje.
Imbecyl!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
„Wykształcenie”: gmatwa, wykrzywia.
Będziesz potępiony!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Macie nasrane we łbach.
Łżesz!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Tkwicie w obłędzie.
Kłamiesz!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Paranoicy.
Będziesz potępiony!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Na pewno wierzę dobrze i prawdziwie.
Głuptak!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Zawierają skażony, przekręcony przekaz, mniej lub bardziej wypaczony.
Jesteś potępiony!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Dlatego właśnie jesteś potępiony
Potępisz się!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Bo to co ja piszę, a piszę Prawdę nazywasz „fałszem”
Łżesz!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Dlatego właśnie jesteś potępiony.
To Ty jesteś potępiony!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Całyś wypaczony i przekręcony.
Kłamiesz imbecylu!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Wszystko co mówi diabeł jest częściowo prawdziwe
Będziesz potępiony!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Utrwalisz się w tym w czym tkwisz: w poplątaniu, w niepewności, w obłędzie.
Łżesz głuptaku!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Dlatego będziesz potępiony.
Ty już jestes potępiony!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Kłamstwem wymiotujesz, fałsz pokochałeś.
Łżesz psie!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Ja nie kłamię. Prawdę napisałem.
Łżesz!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
nienawidzisz wszystko co istnieje, także siebie samego.
Kłamiesz! Będziesz potępiony!
@Maciej napisał w Religijne wynurzenia z wątku o grawitacji:
Kłamiesz. Łżesz jak podły knur.
Kłamca! Już się potępiłeś!
Nie wiem, czy udało mi się zejść do Twojego poziomu w moich odpowiedziach, ale naprawdę się starałem - mam nadzieję, że to docenisz.
Życzę Ci, żebyś w końcu zrozumiał jak bardzo potrzebujesz pomocy. I niech (Twój) Bóg Ci wybaczy.