Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Antarktyda

    Kącik Płaskoziemcy
    20
    433
    55056
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

      @Gerwazy2 napisał w Antarktyda:

      Wyłącz światło, wyrzuć telefon, wyrzuć radio, wyrzuć samochód.

      A niby dlaczego?

      G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • G
        Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

        A jeszcze jedno. W owej jaskini możesz sobie przyświecać lucyferyną. xd
        Jak pewien robaczek. xd

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
        • G
          Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Antarktyda:

          A niby dlaczego?

          A dlatego.

          @Maciej napisał w Antarktyda:

          A "fala elektromagnetyczna"- to łajno diabelskie, które różnych rzeczy się czepia.

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Highlander
            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            Współczesna medycyna ani nie panuje nad naturą, ani za bardzo nie pomaga człowiekowi.

            Są procedury ratujące życie np bypassy.
            Czyli uratowanie życia na przekór naturze.

            W dniach Początku żyli po kilkaset lat.
            Bez żadnej "medycyny".

            Te bzdury już sobie daruj...

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
            • Highlander
              Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Antarktyda:

              Newton był heretykiem. Nie był katolikiem. Był też magiem, zajmował się magią.
              Takim diabeł podaje.

              Studiował też biblię.
              A to, czy był katolikiem nie ma znaczenia, był chrześcijaninem.

              G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
              • Highlander
                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

                @Maciej napisał w Antarktyda:

                Głupek, skończony dureń.
                Wiara nie jest "z widzenia i ze słyszenia".
                Lecz Wiara jest Tajemnicą (woli człowieka).

                Zatem wiesz, że ci coś bóg objawił, czy tylko wierzysz w to? Może ci się tylko coś przywidziało?

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                • G
                  Gerwazy2 @Highlander ostatnio edytowany przez

                  @Highlander napisał w Antarktyda:

                  Studiował też biblię.

                  Był diabelskim grawitantem. Wymyślił wszeteczną grawitację i co bardziej ohydne i diaboliczne, wymyślił też odpowiednie wzory coby mącić w głowach pobożnym chrześcijanom. Najpewniej dzięki lucyferycznym podszeptom wymyślił też bezbożne trzy zasady dynamiki he he "Newtona" które pozorną poprawnością sprowadzają na manowce maluczkich. Miał wspólnika w swoich demonicznych orgiach, niejakiego Cavendisha który wręcz oczywista był piekielnym pomiotem i wysłannikiem samego Belzebuba.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                  • ZJ
                    ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                    Niewiele we współczesnych naukach jest od Boga.
                    Ale np. to, że "A jest A"- jest od Boga.
                    Że "2+2=4"- jest od Boga.
                    A to, że "ziemia jest kulą o promieniu ok. 6371-6378 km" lub czymś do takiej kuli zbliżonym (np. jakąś "geoidą")- to jest od diabła . Bo jest fałszywe
                    Teoria "grawitacji"- od diabła. Bo fałszywa.

                    Już kiedyś chyba o to pytałem, ale spytam jeszcze raz.
                    Ty wiesz, że od Boga bo proste, wręcz prymitywne.
                    A to co ludzie odkryli i jest bardziej złożone to już od diabła?
                    Czy tylko od Boga jest to co w Biblii?

                    A "0" to od diabła czy od Boga?

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • G
                      Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                      @ZJ napisał w Antarktyda:
                      > A "0" to od diabła czy od Boga?

                      Zero to może i od Boga ale -1 to już od samego diabła. Nie mówiąc już o takich diabolicznych emanacjach jak "i"

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                        Co to znaczy "połączenie lokalnych"?
                        Niebo (tak jak je widzisz z ziemi, światła nieba) to tylko obraz.
                        Jeden obraz niczego na innym obrazie nie wymusza.

                        Immmmmbecyl.
                        Gwiazdy, gwiazdozbiory tworzą sferę (obraz) a obserwator na Ziemi widzi zawsze półsferę. Dwóch obserwatorów z punktów antypodycznych zobaczy całą sferę. Obserwator pomiędzy nimi zobaczy swoją "lokalną" półsferę. Obserwowanie całej sfery z naleśnika jest niemożliwe chyba że jesteśmy pod nim, do góry nogami.
                        I jeden obraz na drugim nic nie wymusza ale jak je połączymy to mamy sferę której z naleśnika nie zobaczysz.
                        I nie, symulator Bilsina tego nie wyjaśnia immmmmmmmmbfecylu, sssssssss.....

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                          Atmosfera to nie światłowód, i ugina się tak jak się ugina i mniej więcej wiadomo jak.

                          No i co z tego? Co to ma do rzeczy?

                          Immmmmmmbecyl.
                          Z dziesięć razy ci to pisałem. Symulator Bislina ugina światło w atmosferze a nie w niebie głuptaku

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                            W symulatorze Bislina chodzi o "wyprodukowanie lokalnego (dla lokalnego obserwatora) nieba".
                            I tyle.
                            To jakie tam są "szlaki promienia"- kompletnie bez znaczenia.

                            Immmmmmbecyl. Oczywiście że ma znaczenie. Bo ty immmmmmbecylu ssssss....sugerujesz że to z powodu "budowy nieba" widzimy to co widzimy a nie z powodu ugięcia w atmosferze. Symulator Bislina nie produkuje lokalnego widoku z nieba tylko z ugięcia w atmosferze. Więc ma znaczenie głuptaku.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Tomasz Middle
                              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                              @Maciej napisał w Antarktyda:

                              By twierdzić, że "nad płaską ziemią 24 godzinne słońce na obwodzie płaskiej ziemi jest w ogóle niemożliwe" to trzeba by udowodnić, że takie żądanie ("24 godzinnego nieba na obwodzie płaskiej powierzchni") jest wewnętrznie sprzeczne.

                              Nie trzeba nic udowadniać. 24 godzinne słońce, dzień i noc polarna, wynikają wprost z modelu ziemi kulistej. Więc będą potwierdzeniem modelu. Dla immmmmmmmmbfecyli od modelu AE, a są jeszcze tacy, 24 godzinne słońce jest niemożliwe więc nie potwierdza modelu. Chyba że zastosujemy inne założenia, np że symulator Bislina działa i jest tak jak w symulatorze. No ale nie jest bo atmosfera aż tak światła nie ugina, zgadza się głuptaku?

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                              • Tomasz Middle
                                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Antarktyda:

                                Czy przeczysz, że w obiektywie aparatu optyka nie jest prosta?
                                Oczywiście, że wiem, że optyka nieba nie może być prosta i już to udowodniłem.
                                Zapomniałeś o moim dowodzie, który już z kilka razy przytoczyłem?

                                Jak trafia w oś obiektywu jest prosta.
                                I nie, nic nie udowodniłeś. Dowód oparty o bajkowe założenia nie może być uznany.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  Gwiazdy, gwiazdozbiory tworzą sferę (obraz) a obserwator na Ziemi widzi zawsze półsferę.

                                  No i co z tego?

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  Dwóch obserwatorów z punktów antypodycznych zobaczy całą sferę.

                                  A co to "punkty antypodyczne"?

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  Obserwator pomiędzy nimi zobaczy swoją "lokalną" półsferę. Obserwowanie całej sfery z naleśnika jest niemożliwe chyba że jesteśmy pod nim,

                                  W symulatorze Bislina właśnie obserwują całą sferę.
                                  Z płaskiej powierzchni.
                                  Dobierz sobie dwóch obserwatorów z "punktów antypodycznych" na ziemi jak w symulatorze Bislina. Dla uproszenia jeden na biegunie płn. drugi na obrzeżu, południowej krawędzi ziemi.
                                  W danym momencie, w symulatorze Bislina właśnie obserwują całą "sferę niebieską"
                                  Jesteś głuptakiem.

                                  "Sfera niebieska"- tylko obraz.
                                  Dotarło?

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  Z dziesięć razy ci to pisałem. Symulator Bislina ugina światło w atmosferze a nie w niebie głuptaku

                                  Jesteś po prostu idiotą.

                                  Dlatego proponowałem ci: w symulatorze Bislina pociągnij promienie wysoko, wysoko w górę, np. 10 km w górę (ponad ten rysuneczek, którym jest symulator) i wyobraź sobie, że "pociągnąłeś je do wyższego nieba".
                                  A następnie poprowadź je z powrotem do poziomu rysuneczku będącego symulatorem Bislina, tak by weszły w lokalną sferą (dla lokalnego obserwatora) dokładnie tak jak teraz wchodzą te niepociągnięte w górę

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  Oczywiście że ma znaczenie. Bo ty immmmmmbecylu ssssss....sugerujesz że to z powodu "budowy nieba" widzimy to co widzimy a nie z powodu ugięcia w atmosferze.

                                  Dokładnie tak: z powodu działania i budowy nieba.
                                  "Atmosfera"- daje tylko efekty kosmetyczne (ułamki stopnia kątowego odgięcia promienia)

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  Symulator Bislina nie produkuje lokalnego widoku z nieba tylko z ugięcia w atmosferze.

                                  Jesteś po prostu imbecylem.

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  Więc będą potwierdzeniem modelu. Dla immmmmmmmmbfecyli od modelu AE, a są jeszcze tacy, 24 godzinne słońce jest niemożliwe więc nie potwierdza modelu

                                  "24 godzinne słońce na obwodzie" jest jak najbardziej możliwe na płaskiej powierzchni.
                                  Patrz symulator Bislina.

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  Chyba że zastosujemy inne założenia, np że symulator Bislina działa i jest tak jak w symulatorze.

                                  Jest tak jak w symulatorze w tym sensie: efekt na wyjściu (dla lokalnego obserwatora- lokalne niebo) jest analogiczny do efektu na wyjściu w symulatorze Bislina.

                                  @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                  @Maciej napisał w Antarktyda:

                                  Czy przeczysz, że w obiektywie aparatu optyka nie jest prosta?
                                  Oczywiście, że wiem, że optyka nieba nie może być prosta i już to udowodniłem.
                                  Zapomniałeś o moim dowodzie, który już z kilka razy przytoczyłem?

                                  Jak trafia w oś obiektywu jest prosta.
                                  I nie, nic nie udowodniłeś. Dowód oparty o bajkowe założenia nie może być uznany.

                                  Optyka układu optycznego jest prosta (z definicji) wtedy i tylko wtedy gdy tor każdego promienia światła w tym układzie optycznym może być tylko linią prostą.
                                  Stąd: optyka takiego układu optycznego jak obiektyw aparatu nie jest prosta.
                                  Stąd: optyka układu optycznego jakim jest "próżnia" jest prosta.

                                  Tomasz Middle ZJ 7 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Gwiazdy, gwiazdozbiory tworzą sferę (obraz) a obserwator na Ziemi widzi zawsze półsferę.

                                    No i co z tego?

                                    Nic, wyjaśniam immmmmmmmbecylowi podstawy.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Tomasz Middle
                                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      "Sfera niebieska"- tylko obraz.
                                      Dotarło?

                                      No i co z tego immmmmmmmbecylu?

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Tomasz Middle
                                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        A co to "punkty antypodyczne"?

                                        Immmmmmmbecyl.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                                          Dlatego proponowałem ci: w symulatorze Bislina pociągnij promienie wysoko, wysoko w górę, np. 10 km w górę (ponad ten rysuneczek, którym jest symulator) i wyobraź sobie, że "pociągnąłeś je do wyższego nieba".
                                          A następnie poprowadź je z powrotem do poziomu rysuneczku będącego symulatorem Bislina, tak by weszły w lokalną sferą (dla lokalnego obserwatora) dokładnie tak jak teraz wchodzą te niepociągnięte w górę

                                          Jesteś idiotą.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                                            Dokładnie tak: z powodu działania i budowy nieba.
                                            "Atmosfera"- daje tylko efekty kosmetyczne (ułamki stopnia kątowego odgięcia promienia)

                                            Nie immmmmmbecylu. 90 stopni to nie ułamki. A o tyle ugina się w atmosferze w symulatorze.
                                            Nie zauważyłeś głuptaku?

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors