Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Maciejowy chaotyczny megawątek

    Kącik Płaskoziemcy
    10
    1492
    290388
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @maciej jesmanowicz ostatnio edytowany przez

      @maciej-jesmanowicz napisał w Antarktyda:

      Bijecie wszyscy pianę. 'Płaskoziemcy' mają rację wskazując na Gwiazdę Polarną, którą widzicie zawsze w tym samym miejscu na niebie. Stąd, hipoteza Ziemi w ruchu upada i nie ma o czym dyskutować. Kula, nie kula, już nie ma znaczenia.

      Przypomnę, że nauka twierdzi, że Ziemia wiruje 465 m/s i obraca się wokół słońca 30 km/s, zaś słońce porusza się wokół centrum Galaktyki z prędkością około 220–230 km/s, a ponadto dodatkowo w kierunku gwiazdy Wegi (około 60° od kierunku na centrum) z prędkością około 20 km/s. Co to za nauka? Zatrudnia bajko-pisarzy?

      Tak. Dokładnie tak. To jest MITOLOGIA naszego czasu. Grecy mieli swoją . Starożytni Rzymianie swoją, Babilon Wielki ma swoją.
      To są ko(s)miczne baśnie. Różnią się od mitologii starożytnych tym, że więcej w nich LICZB.
      To jest obłęd wielki, kosmiczno-liczbowy.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Tomasz Middle
        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej napisał w Antarktyda:

        Słabną twoje "argumenty".

        To nie był argument tylko stwierdzenie faktu.
        Bo wasze "argumenty" to muł pod dnem.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M N
          M N @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Antarktyda:

          Kłamca z reguły o czymś zapomni.

          Dokładnie. Zapomniałeś co się dzieje z powierzchnią wody w słoiku po zanurzeniu w niej piłeczki, czy specjalnie zignorowałeś coś, co pokazuje jak bardzo bredzisz?
          Obejrzyj na spokojnie:
          https://www.youtube.com/watch?v=YY80QLee_vc&t=445s
          I wytłumacz dlaczego powierzchnia wody w słoiku zmieniła swoją orientację względem ścianek i uwypukliła się po pojawieniu się w niej zawirowania będącego skutkiem zanurzenia piłeczki oraz dlaczego po kilkudziesięciu sekundach i ustaniu tych zawirowań z powrotem się wypłaszczyła i zorientowała prostopadle do ścianki słoika.

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Highlander
            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            @Highlander napisał w Antarktyda:

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            Ale potem razem pójdziemy w teren i będziemy sprawdzać REALNĄ POWIERZCHNIĘ REALNEJ ZIEMI !
            Nie internet, ale realny świat.
            Zobaczymy czy się zgadza np. z "orbitowaniem kuli ziemskiej"?
            Zgoda?

            Proponowałem, abyście zrobili rejs po oceanie południowym. Co to za problem dla milionów płaskich zrobić zrzutkę na jacht i kapitana?
            Na statek zabieracie płaskich i normalnych, żeby siebie nawzajem kontrolowali.
            Ale doskonale rozumiem czego się boisz. Gdybyś się przekonał, że świat nie jest taki jak w Biblii, twoja wiara legła by w gruzach.
            Nie możesz sobie na to pozwolić, ty byś tego nie przeżył...

            Puknij się w łeb.

            A czemu boisz się obserwować powierzchnię ziemi?

            Nie ma się czego bać, ale jak widać na tym forum, ignorujesz obserwacje i dowody pokazujące, że ziemia jest globem.
            Z kolei twoje obserwacje są "dowodami na płaską ziemię" tylko przy założeniu, że refrakcja działa odwrotnie niż jest naprawdę.

            A ty boisz się tego rejsu jak diabeł wody święconej - i ja wiem dlaczego.

            [Bo wiesz, że jesteś kłamcą opłacanym by kłamać tutaj. Dlatego "odsyłasz nas na Antarktydę". ]

            A ponieważ ja wiem, że nie jestem opłacany, to wiem że ty kłamiesz i rzucasz oszczerstwa.
            Wiesz co będzie za to ci robił diabeł przez całą wieczność? 😄

            To by było bardzo wygodne dla was odesłać nas na Antarktydę.

            Co to znaczy "odesłać"?
            Przecież wrócicie w glorii i chwale - jako pierwsi ludzie w XXI wieku, który udowodnili, że ziemia jest globem 😄

            (Jakby "tylko tam" mogło się "cokolwiek wyjaśnić" lub jakby "nie można tego wyjaśnić TUTAJ, choćby w Polsce")

            Nie tylko tam, ale gdyby czas rejsu wskazywał, że odległości na południu zgadzają się z globem...

            Ale nie uda się wam, ludzie dobrej woli się budzą.

            Przypomnij za 10, 20, 30 lat.
            Nic się nie zmieni, ziemia dalej nie będzie płaska.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @M N ostatnio edytowany przez

              @M-N napisał w Antarktyda:

              Dokładnie. Zapomniałeś co się dzieje z powierzchnią wody w słoiku po zanurzeniu w niej piłeczki, czy specjalnie zignorowałeś coś, co pokazuje jak bardzo bredzisz?

              Czy nie rozumiesz idioto, że gdyby ta woda była naprawdę w "stanie nieważkości", to nie byłoby ANI JEDNEGO MOMENTU, w którym zachowywałaby się tak samo, jak woda w szklance na ziemi?

              Tymczasem powierzchnia wody w szklance ko(s)micznej przez kilka minut wygląda dokładnie tak samo jak powierzchnia wody w szklance na ziemi, gdzie jest tzw. "grawitacja".
              Jest to nawet pokazane w filmiku: patrz na szklankę, którą mają dzieci na ziemi.

              @M-N napisał w Antarktyda:

              I wytłumacz dlaczego powierzchnia wody w słoiku zmieniła swoją orientację względem ścianek i uwypukliła się po pojawieniu się w niej zawirowania będącego skutkiem zanurzenia piłeczki oraz dlaczego po kilkudziesięciu sekundach i ustaniu tych zawirowań z powrotem się wypłaszczyła i zorientowała prostopadle do ścianki słoika.

              Czy nie rozumiesz idioto, że jeżeli ktoś pokazał JEDNĄ RZECZ FAŁSZYWĄ, ZMANIPULOWANĄ, to ta jedna rzecz jest dowodem na kłamstwo i manipulację?
              I czy nie rozumiesz idioto, że gdy się kogoś przyłapie na kłamstwie, to potem nie rozważa się "ale dlaczego mu się zgadzają inne rzeczy?" bo ma się dowód na kłamstwo?

              Jeszcze raz i krótko debilu:

              To, że być może w jakimś fragmencie filmiku "coś by się zgadzało z tym jak być powinno", to NIE ZNACZY, że "w takim razie film jest prawdziwy", ponieważ PRZEZ KILKA MINUT jest pokazane coś co się nie zgadza z tym jak być powinno, a to jest dowodem na fałszerstwo.

              To jest znów ten sam błąd popełniany przez debili, czyli przez was, kuloziemców, oparty na niezdolności rozumienia reguł logiki, które są takie

              To, że "rzeczy się zgadzają, potwierdzają tezę", to znaczy że teza MOŻE być prawdziwa.
              A to, że "jeden fakt jest ewidentnie sprzeczny z tezą", to DOWÓD, że teza jest fałszywa.

              Wytłumaczę Ci debilu teraz na tym konkretnym przykładzie:
              Teza: "są w stanie nieważkości".
              Jeden fakt, który to wyklucza i obnaża fałsz tezy: przez kilka minut filmiku powierzchnia wody wygląda dokładnie tak samo jak w szklance na ziemi.
              To, że reszta (być może?) się zgadza: nie ratuje tezy, ale właśnie przyłapaliśmy głoszącego tezę na kłamstwie, kłamca o czymś zapomniał, coś przeoczył.

              Rozumiesz kretynie?

              Te filmiki z tych "stacji" są tylko po to: prać mózgi kretynów, wbijać im do głowy "kulę ziemską".

              M N Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M N
                M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                @Maciej napisał w Antarktyda:

                Jeden fakt, który to wyklucza i obnaża fałsz tezy: przez kilka minut filmiku powierzchnia wody wygląda dokładnie tak samo jak w szklance na ziemi.

                To jedynie obnaża bezmiar twojej głupoty, kretynie.
                Wygląda tak samo jak w szklance na Ziemi ponieważ brak w niej jakichkolwiek zawirowań silnych na tyle by odkształcić jej powierzchnię związaną napięciem powierzchniowym:
                https://www.youtube.com/watch?v=YY80QLee_vc&t=445s
                po prostu, pomiędzy ściankami słoika najefektywniejsze ułożenie cząsteczek wody zapewniające napięcie powierzchniowe to płaszczyzna, bez ścianek to sfera:
                https://www.youtube.com/watch?v=jJ081ZH6eAA
                https://www.youtube.com/watch?v=ynk4vJa-VaQ&t=55s
                bo, ujmując to jak najprościej (czego i tak nie zrozumiesz): z powodu napięcia powierzchniowego woda dąży do zajęcia jak najmniejszej objętości, tym bardziej im bardziej jej cząsteczki są nieruchome względem siebie.
                P.S. Czy muszę dodawać, że w magicznym terrarium boskiego partacza posklejanym przez szatana przeprowadzenie demonstracji podstawowych zjawisk fizycznych w nieważkości byłoby zupełnie niemożliwe?
                Inny przykład:
                https://www.youtube.com/watch?v=KfXmPl8kZLg&t=385s

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

                  @M-N napisał w Antarktyda:

                  To jedynie obnaża bezmiar twojej głupoty, kretynie.
                  Wygląda tak samo jak w szklance na Ziemi ponieważ brak w niej jakichkolwiek zawirowań silnych na tyle by odkształcić jej powierzchnię związaną napięciem powierzchniowym:

                  Jeżeli nieszczęśniku z powodu swojego skretynienia (które jest tylko skutkiem złej woli, zła w Tobie) nie ogarniasz, to przecież możesz poradzić się swojego guru, czyli Fizyka.
                  Zapytaj kretynie swego guru: który z ko(s)micznych łgarzy tutaj łże jak pies:

                  Czy ci, którzy dowodzą, że wolna powierzchnia wody w tzw. "nieważkości" dąży do ułożenia się w sferę?

                  https://i.imgur.com/1TMWi7G.jpg

                  Zrzut ekranu 2023-06-24 o 10.44.52 AM.jpg

                  https://i.imgur.com/ZvCVH83.png

                  139c7a2f-1412-4f8f-9158-864684310ea4-image.png
                  https://i.imgur.com/ZvCVH83.png

                  Nawiasem mówiąc: ko(s)miczni magicy potrząsają swoimi "magicznymi różdżkami", bawiąc się innym magicznym rekwizytem, czyli kulą (lub małą kulką- kroplą) , tutaj wody.. Nie ma przypadków , tylko Znaki. To jest właśnie Alchemia Babilonu Wielkiego i Nowego Egiptu: alchemiczne przekształcanie ludzkich rozumów, czarowanie ich, hipnotyzowanie obrazami i "magiczną różdżką". Dosłownie.
                  Tak was czarują, tak hipnotyzują. I DZIAŁA ! Gdyby się kto upierał, że "magia nie działa" to macie dowód że działa: wy sami jesteście dowodem tego.
                  Tak wyprano wam rozumy. Za pomocą magicznych rekwizytów i obrazów.

                  Czy w tej kwestii łżą raczej ci ko(s)micy, którzy przez kilka minut pokazują, że wolna powierzchnia wody w tzw. "nieważkości" układa się płasko, dokładnie tak jak na ziemi.

                  https://i.imgur.com/x6hNJkq.jpg

                  b992ab92-ca7e-4750-a767-4eda285618e8-x6hNJkq.jpg

                  Twój guru Ci wszystko "wyliczy" i "objaśni". Spytaj więc.
                  

                  @M-N napisał w Antarktyda:

                  Czy muszę dodawać, że w magicznym terrarium boskiego partacza posklejanym przez szatana przeprowadzenie demonstracji podstawowych zjawisk fizycznych w nieważkości byłoby zupełnie niemożliwe?

                  Nie musisz dodawać. Nie musisz podkreślać swego skretynienia i nienawiści do Boga.

                  Byłoby możliwe np. w "spadającej windzie" lub w spadającym ruchem swobodnym samolocie.

                  Ponadto idioto: współczesne techniki komputerowe są już na tyle rozwinięte (moc obliczeniowa współczesnych komputerów jest ogromna), że na filmiku można WSZYSTKO POKAZAĆ I ZASYMULOWAĆ.
                  Zwłaszcza jeśli się ma budżet taki jaki mają agendy ko(s)miczne, np. NASA.

                  Hollywood robi lepsze filmy przy niższym budżecie oraz nie udaje, że "to naprawdę się dzieje". No ale ci oszuści, którzy naciągają jeleni takich jak Ty muszą przecież wypaść swoje obrzydliwe i sprośne (zapewne sodomskie i gomorskie) tyłki.

                  Highlander M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Highlander
                    Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                    To, że być może w jakimś fragmencie filmiku "coś by się zgadzało z tym jak być powinno", to NIE ZNACZY, że "w takim razie film jest prawdziwy", ponieważ PRZEZ KILKA MINUT jest pokazane coś co się nie zgadza z tym jak być powinno, a to jest dowodem na fałszerstwo.

                    https://youtu.be/0qEzdxLls5k?t=58

                    Nawet gdyby to było fałszerstwo, to chyba automatycznie nie znaczy, że ISS też jest fałszywe?

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Highlander
                      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej

                      50 minutowy film z ISS:

                      https://youtu.be/QvTmdIhYnes

                      Pewnie CGI, uprzęże i samolot zero G...

                      M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M
                        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez Maciej

                        @Highlander napisał w Antarktyda:

                        50 minutowy film z ISS:
                        https://youtu.be/QvTmdIhYnes
                        Pewnie CGI, uprzęże i samolot zero G...

                        Współczesna technika obliczeniowa komputerów, ich moc jest ogromna. Można nakręcić dowolny film i w sumie dowolnej długości.
                        Nawet o tym jak to Sandra Bullock "po orbitowaniu ziemi-kuli w ISS, a potem po lataniu w kosmosie, w końcu szczęśliwie wylądowała na ziemi".

                        Masz jakieś wątpliwości? Przeczysz, że można zmontować dowolny film?

                        Dlatego zastanów się nad samym sobą i zapytaj samego siebie: to może jednak warto wyjść w teren i zbadać czy jest "krzywizna powierzchni ziemi"? Może realnego świata jeszcze nie można zasymulować?

                        Gdzie skończysz jeśli bardziej będziesz wierzył filmom, niż temu co sam możesz sprawdzić?
                        Gdzie skończysz jeśli sprawdzać nawet nie zechcesz?

                        Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • M N
                          M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                          Nie musisz podkreślać swego skretynienia i nienawiści do Boga.

                          Swojego skretynienia i mojej nienawiści?
                          Przecież to ty twierdzisz, że twój bóg dopiero po stworzeniu magicznego terrarium załapał, że spartaczył robotę bo się kupy nie trzymało i poprosił szatana, żeby je elektromagnetyzmem posklejał 😂

                          Maciuś, debilu, dobitnie udowodniłeś, że w ogóle nie rozumiesz co to jest napięcie powierzchniowe.
                          Ale że nie jesteś w stanie pojąć dlaczego w nieważkości woda i tak przylgnie do ścianek słoika ograniczona z jednej strony napięciem powierzchniowym, to tego się nie spodziewałem.
                          Im więcej piszesz, tym głupszy się okazujesz.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M
                            Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez Maciej

                            @Highlander napisał w Antarktyda:

                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                            To, że być może w jakimś fragmencie filmiku "coś by się zgadzało z tym jak być powinno", to NIE ZNACZY, że "w takim razie film jest prawdziwy", ponieważ PRZEZ KILKA MINUT jest pokazane coś co się nie zgadza z tym jak być powinno, a to jest dowodem na fałszerstwo.

                            https://youtu.be/0qEzdxLls5k?t=58

                            Nawet gdyby to było fałszerstwo, to chyba automatycznie nie znaczy, że ISS też jest fałszywe?

                            Oczywiście, że nie znaczy.

                            Ale oszustwa ko(s)miczne ISS też były demaskowane.

                            Wszystkie agendy ko(s)miczne są we władzy tej samej grupy ludzi, są pod kontrolą Lucyferian.
                            Pooglądaj sobie logo agend ko(s)micznych.

                            To, że jakiś kraj instaluje sobie "agendę ko(s)miczną" i zaczyna pokazywać "obrazy z kosmosu" to znak dla innych (wtajemniczonych) "tu już jesteśmy, ten kraj także już kontrolujemy".

                            To jest to co od zawsze jest na świecie: walka o zdobycie władzy. O zdobycie władzy nad całym światem, nad każdym narodem i nad ludzkimi myślami, kontrolowanie ludzi.

                            Nie ma żadnego "ISS" które by "orbitowało ziemię- kulę". Nic tam u góry "po orbicie nie lata". Nic materialnego. Oprócz tego co teraz wymieniam: latają samoloty, balony, rakiety (ale nie "orbitujące wokół ziemi kuli:"), satelity na balonach, inne tego typu zwyczajne, latające w przestrzeni nad płaską ziemią obiekty materialne.

                            Ponadto latają obrazy projektowane na niebie przez agendy ko(s)miczne. Światła na wielką skalę. Już dawno zbudowano bowiem technikę do wyświetlania w powietrzu "wielkich widowisk", a w ostatnich latach technikę tę udoskonalono. I teraz do projektowania wykorzystuje się także sklepienie nieba i jego właściwości.

                            To zaczęło się na dobre w czasach pierwszego UFO. UFO były to bowiem światła na niebie projektowane z projektorów na ziemi. Wyświetlane "na niebie" i w powietrzu holograficzne obrazy, efekty i testy tajnych programów wojskowych, tajnych wojskowych badań nad optyką i możliwościami jakie daje optyka, takimi możliwościami, które można by wykorzystywać w celach wojskowych.
                            To jest prawda o UFO.
                            ISS jest tylko kolejnym , lepszym etapem tych samych programów i prac.

                            W jaki sposób testowano pierwsze holograficzne obrazy projektowane w powietrzu? A najczęściej na wojskowych, na pilotach wojskowych. Wiadomo piloci wojskowi są ludźmi twardo stąpającymi po ziemi, bardzo praktycznymi i konkretnymi. Jeśliby ich udało się oszukać, to znaczyłoby że działa, że można zwodzić i można oszukiwać nawet pilotów (obcych armii).
                            Latał więc taki pilot wojskowy za "niezidentyfikowanym obiektem latającym", gonił go, obserwował. A potem ku swemu zdumieniu często zauważał, że "niezidentyfikowany obiekt" wykonuje "niemożliwe, nie mieszczące się w głowie manewry". Np. nagle "dostaje kopa" i przyspiesza z gigantyczną prędkością lub "skręca dokładnie pod kątem prostym, czy ostrym", a nie po jakimś łuku jak skręcają materialne obiekty latające itp, itd.
                            Patrz relacje pilotów wojskowych ze "spotkań z UFO".
                            "Niemożliwe ruchy i zachowania UFO"- niemożliwe dla obiektów materialnych, ale dla ŚWIATŁA, OBRAZU projektowanego z projektorów na ziemi jak najbardziej możliwe.

                            ISS to kolejny etap tego samego oszustwa.

                            Można jednak nie być zwiedzionym jak pilot wojskowy.
                            Można wyjść w teren, sprawdzić czy istnieje "krzywizna powierzchni ziemi" zgodna z "krzywizną ziemi kuli".
                            I można w ten sposób wiedzieć co dzieje się na świecie. I nie być oszukanym.
                            Można, ale trzeba być człowiekiem rozumnym i konkretnym, człowiekiem dobrej woli.

                            A można też dawać się czarować i hipnotyzować magicznymi różdżkami i kulami w "kosmosie", wszystkimi tymi obrazami.

                            Wybór należy do człowieka.

                            M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M
                              Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez Maciej

                              @Highlander napisał w Antarktyda:

                              Pewnie CGI, uprzęże i samolot zero G...

                              Jak byłem w Space Center, nie pamiętam na 100% czy to było na Florydzie, czy w Texasie, ale chyba w Texasie, w Houston, to na własne oczy, w tym Space Center widziałem tzw. "astronautę" (manekina), jak unosił się w powietrzu, jakby "w stanie nieważkości", jak wykonywał "fikołki i koziołki w powietrzu" i nie spadał
                              I to było na moich oczach. Starałem się usilnie wypatrzeć jak to jest zrobione, ale niczego nie zauważyłem. Nie zauważyłem żadnych uprzęży, linek itp, mimo że się usilnie wpatrywałem, z różnych stron.
                              Wniosek: zatem można, można takie tricki robić nawet w realnym pomieszczeniu, a nie "tylko w telewizorze".

                              Cóż więc dopiero tricki w tzw. "mediach" !

                              Tu, w "mediach" można ABSOLUTNIE WSZYSTKO POKAZAĆ I TO W PRZEKONUJĄCY SPOSÓB.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M N
                                M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Antarktyda:

                                Nie ma żadnego "ISS" które by "orbitowało ziemię- kulę". Nic tam u góry "po orbicie nie lata". Nic materialnego.

                                Nawet siebie nie jesteś w stanie tym bełkotem przekonać.
                                Trochę historii:
                                https://www.youtube.com/watch?v=3Bqaa8n6bKY
                                https://www.youtube.com/shorts/2nu5a412kzA
                                https://www.youtube.com/watch?v=zSQWHB82who
                                https://www.youtube.com/watch?v=lepQoU4oek4
                                https://www.youtube.com/watch?v=pWEmvZyFZ9Y
                                i trochę teraźniejszości:
                                https://astropolis.pl/topic/79691-przelot-iss-z-ogniskowej-2350-mm/

                                Specjalnie wybrałem przeloty ISS na tle słońca, żebyś wymyślił naprawdę konkretną głupotę w temacie jak można wyświetlić NIEPRZEJRZYSTY obraz na tle tak niesamowicie jasnego obiektu jak słońce, debilu.

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                  @M-N napisał w Antarktyda:

                                  Specjalnie wybrałem przeloty ISS na tle słońca, żebyś wymyślił naprawdę konkretną głupotę w temacie jak można wyświetlić NIEPRZEJRZYSTY obraz na tle tak niesamowicie jasnego obiektu jak słońce, debilu.

                                  Przez interferencję. Wygaszanie interferencyjne fal.

                                  W ten sposób to robią: wykorzystując wygaszanie interferencyjne.

                                  Tak. Projekcja obrazu ISS na tle słońca jest (na teraz) "wisienką na torcie" w tym programie (zwodzenia).

                                  O tym, że żadnego ISS "orbitującego wokół kuli ziemskiej" nie ma każdy może się przekonać w następujący sposób:
                                  Zaczynając prowadzić obserwację powierzchni ziemi i upewniając się, że nie ma żadnej "krzywizny powierzchni ziemi" zgodnej z "krzywizną kuli ziemskiej".
                                  Już po kilku takich obserwacjach człowiek będzie zaintrygowany i to bardzo. Po kilkunastu będzie już niemal pewien. Po kilkudziesięciu- pewien.

                                  Można dawać się zwodzić ŚWIATŁAMI NA NIEBIE.
                                  Czy to naturalnymi (jak Eratostenes, który "odkrył z nich kształt ziemi") czy to sztucznymi (jak UFO, czy ISS), a można samemu poznać, że ziemia "kulą ziemską nie jest".

                                  I wtedy już wiedzieć z całą pewnością tyle:

                                  Nie dzieje się na świecie to co "media" nam mówią, że się dzieje. Nie wszystko co pokazują "w mediach" dzieje się naprawdę.

                                  Żyjemy w Babilonie Wielkim, Nowym Egipcie i Nowej Sodomie, w czasie wielkiego zwodzenia, ko(s)micznego kłamstwa.

                                  Przyszłość potwierdzi moje słowa.

                                  M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M N
                                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Przez interferencję. Wygaszanie interferencyjne fal.

                                    Rozwiń ten bełkot. Szczegółowo jeśli chodzi o to jakiego konkretnie fotonu trzeba użyć, żeby wygasić foton o konkretnej częstotliwości. Z podaniem źródeł.
                                    I jeszcze opisz w jaki sposób to twoje obłąkane "Wygaszanie interferencyjne fal" ŚWIETLNYCH (fotonów, debilu) daje odbicie radarowe oraz jest źródłem krótkich fal radiowych pozwalających na prowadzenie rozmów z astronautami na ISS kiedy ta jest nad lokalnym horyzontem obserwatora:
                                    https://www.youtube.com/results?search_query=iss+ham+radio
                                    https://isstracker.pl/ (to duże czerwone kółko wokół ISS to promień jej widoczności nad horyzontem obserwatora (promień ok. 2300 km. - co znowu niszczy twoje magiczne terrarium posklejane przez szatana bo jest właściwy dla kuli ziemskiej).

                                    P.S.

                                    Przyszłość potwierdzi moje słowa.

                                    Przyszłość jedynie jeszcze dobitniej potwierdzi jakim idiotą już teraz jesteś. Ale i tak to wyprzesz.

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                      @M-N napisał w Antarktyda:

                                      Rozwiń ten bełkot. Szczegółowo jeśli chodzi o to jakiego konkretnie fotonu trzeba użyć, żeby wygasić foton o konkretnej częstotliwości. Z podaniem źródeł.

                                      Pytaj tych, którzy zwodzą. Magów materii, magów Babilonu Wielkiego i Nowego Egiptu, kapłanów religii liczbowo-rozumowej, będących na usługach Księcia (tego świata), podstępnego Anioła Światłości.

                                      Czy ja uczestniczę w tym zwodzeniu?
                                      Czy ja znam szczegóły techniczne tych sztuczek?

                                      Ja podaję Ci ogólną zasadę:
                                      Wywołać "obraz cienia" można:
                                      -zasłaniając światło
                                      lub
                                      -wygaszając je interferencyjnie.

                                      @M-N napisał w Antarktyda:

                                      Wygaszanie interferencyjne fal" ŚWIETLNYCH (fotonów, debilu) daje odbicie radarowe oraz jest źródłem krótkich fal radiowych

                                      A co za problem debilu nadawać jednocześnie i inne fale (tzw. "elektromagnetyczne"), odbijające się od sklepienia i imitujące "ISS nadające sygnał radiowy"?

                                      Powiedziałem Ci, ale jeszcze raz powtórzę. Nawet nie dla Ciebie, ale dla ludzi dobrej woli, by wiedzieli co się dzieje:

                                      "Mikrozaćmienie słońca" jakim jest "obraz cienia ISS" na tle słońca jest (na teraz) "wisienką na torcie" magii Babilonu Wielkiego i Nowego Egiptu. Ale to na teraz, to nie koniec postępu.
                                      Kapłani pierwszej magii, magii staroegipskiej (która była magią słowa) umieli budować piramidy, umieli przewidywać zaćmienia słońca, umieli za pomocą wiedzy tajemnej dokonywać takich przemian natury jak zamiana lasek w węże, umieli powtarzać "cuda Mojżesza" (Cuda Boże), ale nie wszystkie.
                                      Dawało im to ogromną przewagę i władzę nad ludem.
                                      Nie inaczej jest w Nowym Egipcie, w Babilonie Wielkim. Nic nowego pod słońcem, ale wszystko już było. Ciągle to samo dzieje się na świecie
                                      Lecz kapłani Nowego Egiptu już nie zadowalają się przewidywaniem zaćmień słońca. Magowie drugiej magii, która jest magią materii, a którą wy nazywacie "nauką i wiedzą" chcieliby nie tylko przewidywać zaćmienia słońca, ale nawet je wywoływać!
                                      Na razie nie mają takiej mocy, takich zdolności. Na razie mogą powodować tylko mikrozaćmienia takie jak "przelot ISS". Lecz rytuały, badania i wzywania "pana wiedzy", którym jest Lucyfer i innych panów (np. tego który stoi przed ośrodkiem magii zwanym CERN) trwają.
                                      Posiądą jeszcze większą wiedzę i będą utrzymywać w tajemnicy, aby tym skuteczniej zwodzić lud, tym lepiej nim władać i tym mocniej trzymać go w garści.
                                      Tym skuteczniej czarować i mamić.

                                      Kto jednak ma rozum, ten niech sprawdzi samemu czy istnieje "krzywizna ziemi" zgodna z krzywizną "ziemi kuli". Kiedy sprawdzi, że nie istnieje, to otworzą mu się oczy i zrozumie, że żyje w czasie wielkiego zwodzenia, w Babilonie Wielkim i Nowym Egipcie.

                                      Dopóki jest w zaćmieniu, zahipnotyzowany i zaczarowany czarami Babilonu Wielkiego dopóty nie wie co się dzieje naprawdę i gdzie żyje.

                                      Kto zechce się obudzić, ten się obudzi.
                                      Kto się nie obudzi marnie skończy.

                                      Żyjemy w "najciekawszych czasach" w historii rodzaju ludzkiego, w tym co zapowiedziano i opisano w Apokalipsie.
                                      Ciekawszych chyba nie będzie, na pewno nie było.

                                      Powiedziano "obyś żył w ciekawych czasach". Czy to przekleństwo, czy błogosławieństwo?
                                      A to zależy OD KOŃCA (człowieka).
                                      Jaki koniec człowieka, taka ocena (tego).

                                      Jak więc skończysz człowieku?
                                      Zahipnotyzowany, zaczarowany czarami drugiej magii, śpiący i śniący swe urojenia?
                                      Czy obudzony, świadomy, rozumny i wolny?

                                      Wybór należy do człowieka.
                                      Jak chce skończyć, tak skończy.

                                      M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M N
                                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Czy ja uczestniczę w tym zwodzeniu?

                                        Jak najbardziej.

                                        Czy ja znam szczegóły techniczne tych sztuczek?

                                        Oczywiście że nie.
                                        Jak wielokrotnie udowodniłeś, nie masz najbledszego pojęcia o mechanizmach najprostszych zjawisk fizycznych a jak największy na Ziemi kretyn odgrażasz się, że fizykę obalisz/ zmienisz 😂 .
                                        Coś gdzieś przeczytałeś, nic z tego nie zrozumiałeś, dorobiłeś do tego swoją obłąkaną mitologię i próbujesz zarażać nią innych.

                                        A co za problem debilu nadawać jednocześnie i inne fale (tzw. "elektromagnetyczne"), odbijające się od sklepienia i imitujące "ISS nadające sygnał radiowy"?

                                        A taki problem, debilu, że w obojętnie którym kierunku skierowałbyś radar w niebo to miałbyś odbicie o określonym czasie opóźnienia. A tymczasem wszelkie pomiary pokazują, że radar z dowolnego miejsca na Ziemi odbija się od księżyca z opóźnieniem ok. 2.5 sek.:
                                        https://pl.wikipedia.org/wiki/EME_(komunikacja)
                                        https://www.youtube.com/watch?v=0zTtAq6lk0c
                                        a od słońca z ok. 16 min. 40 sek.:
                                        https://mctoon.net/sun/
                                        Dla ISS opóźnienie odbicia radiowego jest grubo poniżej 0.1 sek.
                                        A od rozgwieżdżonego nieba sygnał się nie odbija. Wiesz już gdzie se możesz to sklepienie wsadzić?
                                        I te twoje obłąkane, mentalne ekstrementy tego nie zmienią, bo Ziemia nie jest płaska:
                                        https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY
                                        https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A
                                        https://www.youtube.com/watch?v=V6Wykj6jbtQ
                                        https://www.youtube.com/watch?v=6ajnf85Vl5w
                                        a GPS w samolotach działa nawet nad biegunem północnym:
                                        https://www.youtube.com/watch?v=bmFBEYvLuiA&t=260

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M
                                          Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                          @M-N napisał w Antarktyda:

                                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                                          Czy ja uczestniczę w tym zwodzeniu?

                                          Jak najbardziej.

                                          Czy ja znam szczegóły techniczne tych sztuczek?

                                          Oczywiście że nie.
                                          Jak wielokrotnie udowodniłeś, nie masz najbledszego pojęcia o mechanizmach najprostszych zjawisk fizycznych a jak największy na Ziemi kretyn odgrażasz się, że fizykę obalisz/ zmienisz 😂 .
                                          Coś gdzieś przeczytałeś, nic z tego nie zrozumiałeś, dorobiłeś do tego swoją obłąkaną mitologię i próbujesz zarażać nią innych.

                                          A co za problem debilu nadawać jednocześnie i inne fale (tzw. "elektromagnetyczne"), odbijające się od sklepienia i imitujące "ISS nadające sygnał radiowy"?

                                          A taki problem, debilu, że w obojętnie którym kierunku skierowałbyś radar w niebo to miałbyś odbicie o określonym czasie opóźnienia. A tymczasem wszelkie pomiary pokazują, że radar z dowolnego miejsca na Ziemi odbija się od księżyca z opóźnieniem ok. 2.5 sek.:
                                          https://pl.wikipedia.org/wiki/EME_(komunikacja)
                                          https://www.youtube.com/watch?v=0zTtAq6lk0c
                                          a od słońca z ok. 16 min. 40 sek.:
                                          https://mctoon.net/sun/
                                          Dla ISS opóźnienie odbicia radiowego jest grubo poniżej 0.1 sek.
                                          A od rozgwieżdżonego nieba sygnał się nie odbija. Wiesz już gdzie se możesz to sklepienie wsadzić?
                                          I te twoje obłąkane, mentalne ekstrementy tego nie zmienią, bo Ziemia nie jest płaska:
                                          https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY
                                          https://www.youtube.com/watch?v=SrGgxAK9Z5A
                                          https://www.youtube.com/watch?v=V6Wykj6jbtQ
                                          https://www.youtube.com/watch?v=6ajnf85Vl5w
                                          a GPS w samolotach działa nawet nad biegunem północnym:
                                          https://www.youtube.com/watch?v=bmFBEYvLuiA&t=260

                                          Możesz trwać w swoim obłędzie.
                                          A możesz wyjść w teren i sprawdzić czy istnieje "krzywizna ziemi" zgodna z krzywizną ziemi-kuli.
                                          Gdy sprawdzisz, że jej nie ma, to będziesz się potem zastanawiał:
                                          Nie ma jej, czy się "nie ujawnia"?
                                          Czy powinienem bardziej wierzyć w "nauki o niebie", głoszone po świecie?
                                          Czy raczej w to co samodzielnie sprawdziłem?

                                          Widzisz idioto jest tak:
                                          Nieba nie sprawdzisz, nie sprawdzisz co gdzie jest tam u góry i jak niebo działa, jakie "opóźnienia", jakie zasady tym rządzą.
                                          Ale to, że nie ma "krzywizny ziemi" zgodnej z krzywizną "ziemi-kuli" to możesz sprawdzić samemu. I to łatwo.

                                          Lecz jeśli sprawdzić nie chcesz to zgiń w urojeniach Twoich, Twój wybór!
                                          Tylko do kogo potem, na końcu będziesz miał pretensje?
                                          Zapewne do Pana Boga, przecież nie do samego siebie. Znam takich jak Ty. Obłąkańców, ludzi złej woli, wrogów Boga.

                                          M N Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M N
                                            M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                                            Czy powinienem bardziej wierzyć w "nauki o niebie", głoszone po świecie?
                                            Czy raczej w to co samodzielnie sprawdziłem?

                                            Nigdy w życiu niczego sam nie sprawdziłeś. Zrobiłeś parę zdjęć nad wodą, zobaczyłeś, że niezależnie od warunków pogodowych statki mniej lub bardziej wyraźnie ale i tak znikają zawsze od dołu za horyzontem i żeby ci się wiara w magiczne terrarium boskiego partacza posklejanym przez szatana elektromagnetyzmem nie rozpadła wymyśliłeś sobie refrakcję w górę. Jesteś tak zakłamany wobec samego siebie, że nie jesteś w stanie nawet przez chwilę się zastanowić nad faktem, że im wyżej byłbyś - czyli w coraz bardziej stabilnym profilu temperatury i coraz niższym ciśnieniu atmosferycznym tym ta twoja poroniona refrakcja w górę powinna się coraz bardziej prostować i np. z takiego Everestu (8849 m.n.p.m. 0.3 atm i cały rok min. -20 C) powinieneś widzieć, dosłownie, na tysiące kilometrów a lokalne mini słoneczko magicznie lewitujące nad twoim naleśnikiem nie ma możliwości zejścia pod horyzont bez zmiany rozmiaru kątowego. A tam słońce i tak wschodzi i zachodzi jak na kuli ziemskiej a odległość do horyzontu też zgodna z kulką,
                                            Ale jak każdy patologiczny kłamca wygodnie dla siebie ignorujesz wszystko co niszczy twój obłąkany światopogląd, bo jakiekolwiek rozumne odniesienie do takich zjawisk oznaczałoby, że sam przed sobą się przyznałeś, że nie dosyć że jesteś po prostu kretynem to jeszcze zakłamanym.
                                            A tylko taka zakłamana gnida jak ty, może w XXI w. kwestionować bez żadnych podstaw działanie fal radiowych w tym radaru.
                                            Podałem ci już czasy opóźnienia odbicia radiowego dla słońca (16m40sek.), księżyca (2.5sek) i ISS (>0.1sek) i fakt braku odbicia dla rozgwieżdżonego nieba. To teraz jeszcze poinformuję cię, że radioastronomia to potężna dziedzina wiedzy, dzięki której przy pomocy fal radiowych zmierzyliśmy odległość do głównych ciał układu słonecznego już lata temu.
                                            Nawet taki debil jak ty nie powinien mieć większych problemów ze zrozumiem tego rysunku:
                                            Zrzut ekranu (937).png
                                            Zrzut ekranu (939).png
                                            To są rezultaty powtarzalnych pomiarów.

                                            A to jest twój obłęd napędzany twoją głupotą i zakłamaniem:

                                            Nieba nie sprawdzisz, nie sprawdzisz co gdzie jest tam u góry i jak niebo działa, jakie "opóźnienia", jakie zasady tym rządzą.
                                            Ale to, że nie ma "krzywizny ziemi" zgodnej z krzywizną "ziemi-kuli" to możesz sprawdzić samemu. I to łatwo.
                                            Lecz jeśli sprawdzić nie chcesz to zgiń w urojeniach Twoich, Twój wybór!
                                            Tylko do kogo potem, na końcu będziesz miał pretensje?
                                            Zapewne do Pana Boga, przecież nie do samego siebie. Znam takich jak Ty. Obłąkańców, ludzi złej woli, wrogów Boga.

                                            A to są powtarzalne pomiary krzywizny Ziemi:
                                            https://www.youtube.com/watch?v=UGcy08c7eWw
                                            https://mctoon.net/r/
                                            https://en.wikipedia.org/wiki/Struve_Geodetic_Arc
                                            I żaden twój obłakany bełkot tych faktów nie zmieni.

                                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors